Międzynarodowy turniej miasta Martin w Judo /Martin-Słowacja 08.12.2012r/ Print
Doskonały występ naszej szóstki reprezentantów w Międzynarodowym Turnieju judo w Martinie na Słowacji.
Zacznijmy od początku, gdyż sam turniej to niejedna atrakcja jaką mogli doświadczyć uczestnicy Klubu Sportowego Akademia Judo Łódź.
Zaraz po przyjeździe postanowiliśmy zwiedzić to wspaniałe miasto, pomimo mrozu jaki dawał wszystkim się we znaki. Spacerując po pięknie przystrojonym w kolorowe iluminacje centrum Martina, można było poczuć klimat zbliżających się Świąt.
Jednak to nie wszystkie atrakcje dnia, gdyż następnie udaliśmy się kilkanaście kilometrów za Martin do Turcianske Teplice do aquaparku, gdzie mogliśmy rozgrzać się w gorących źródłach, a dla większych śmiałków były odkryte baseny z ciepłą parującą wodą. Największa atrakcją okazały się mimo wszytko zjeżdżalnie wodne, na których spędziliśmy najwięcej czasu. Po szaleństwie na zjeżdżalniach mogliśmy odpocząć w ogromnym jacuzzi.
Chcąc teraz powrócić do samego turnieju, który stał na wysokim poziomie, w zawodach wzięło udział blisko 200 zawodników z Czech, Polski i Słowacji. W składzie reprezentacji Akademii Judo Łódź wchodzili zawodnicy startujący w dwóch kategoriach wiekowych: jako Mini Ziacky i Ziaci, czyli roczniki 2002-2004 oraz Mladsi Ziaci dzieci z rocznika 2000-2001.
Pewny siebie podczas starć z przeciwnikami Kacper Klimowicz wygrał swoje walki przez skutecznie założone trzymanie oraz efektywny rzut zajmując przy tym pierwsze miejsce w kategorii do 50kg.
Także Igor Rubaszewski wykazał się umiejętnościami młodego judoki, staczając cztery dobre pojedynki z rywalami. Ostatecznie zajął drugie miejsce w kategorii do 46kg zwyciężając przed czasem w trzech walkach w bardzo dobrym stylu.
Julia Pyznarska, nasza jedyna zawodniczka, dzielnie towarzyszyła oraz kibicowała swoim kolegom. Julka zajęła drugą lokatę w swojej kategorii wagowej do 30kg.
Mniej szczęścia miał Artur Olaszek, który niestety zakończył udział w zawodach na dwóch przegranych pojedynkach. Jednak jak każdy mały zawodnik wiedzieć powinien, że na sukces składa się wiele porażek, bo z nich wyciąga się największe nauki. Na szczęście, Artur nie przejął się swoimi przegranymi walkami i do domu wracał w dobrym humorze, tak jak inni jego koledzy.
Najwięcej walk, bo aż pięć miał starszy brat Julki, Konrad Pyznarski w wadze do 34kg, zajmując przy tym trzecie miejsce.
Mikołaj Skwarnecki, najstarszy reprezentant ze słowackiego dream team’u stoczył trzy dobre pojedynki, zwyciężając m.in. przez skutecznie założoną dźwignie, co ostatecznie dało mu trzecie miejsce w swojej kategorii do 50kg.
Dużo wrażeń, fantastycznych przygód, a także duch walki i rywalizacji jaki towarzyszył naszym reprezentantom podczas zawodów. To nie jedne słowa jakimi można opisać naszą wyprawę do słowackiego Martina.
Obserwując od pewnego czasu zawodników trenera Jarosława Ciemieniewskiego, z którymi przez ostatnie tygodnie mam przyjemność jeździć na zawody, bez większego wysiłku można stwierdzić jakie postępy poczynili. Każdy start w zawodach, łódzkich, krajowych czy zagranicznych daje wiele nauki tym młodym judokom, z czego również i ja czerpię wiele satysfakcji, patrząc na ich zaangażowanie,  a co za tym idzie – postępy i sukcesy – mniejsze bądź większe, bo jeszcze wiele przed nimi.
Chciałam również podziękować bardzo serdecznie osobom, których tu nie wymieniłam w tej krótkiej relacji z wyjazdu, a miały chyba swój największy wpływ na całą naszą wyprawę i bezpieczny powrót do domu. /trenerka Renata Czepułkowska/
I podsumowując wyniki:

Dzieci młodsze /2002-2004/

Julia Pyznarska 30kg – II miejsce

Artur Olaszek 38kg – udział

Igor Rubaszewski 46kg – II miejsce

Kacper Klimowicz 50kg – I miejsce

Dzieci /2000-2001/

Konrad Pyznarski 34kg – III miejsce

Mikołaj Skwarnecki 50kg – III miejsce